Masaż głowy, a porost włosów

Poszukując skutecznej metody przyspieszenia wzrostu włosów testujemy wiele metod. Poczynając od polecanych przez znajomych, domowych sposobów po zabiegi wykonywane w profesjonalnych salonach. Jednym z pojawiających się sposobów jest masaż głowy, jednak co do jego skuteczności zdania są podzielone. Dowiedz się, kiedy masaż może okazać się pomocny, a w jakich przypadkach lepiej z niego zrezygnować i zastąpić go opaską laserową.

Wpływ masażu na porost włosów

Do wzrostu, włosy potrzebują sprzyjającego środowiska. Masując skórę głowy, wpływamy na poprawę ukrwienia skalpu, a dzięki szybszemu krążeniu krwi, do mieszków włosowych trafia więcej składników odżywczych i tlenu. Aby pojawiły się efekty, potrzebna jest jednak regularność. Dlatego wykorzystuj każdą sprzyjającą okazję, np.

Biorąc prysznic – po nałożeniu na włosy szamponu lub odżywki, przez 1-3 minuty masuj głowę opuszkami palców. Zacznij od czoła, a następnie kieruj się w kierunku karku.
Podczas odpoczynku – wolna chwila przed telewizorem również jest doskonałą okazją na zadbanie o zdrowie włosów. Możesz dodatkowo nałożyć na włosy olejek.
Szczotkując włosy – pamiętaj tylko o odpowiedniej szczotce, np. z naturalnego włosia.


Kiedy powinieneś uważać?

Niestety, nie u wszystkich osób powinno się wykonywać taki masaż. Do głównych przeciwwskazań należą m.in.:

-Łuszczyca
-Łojotok
-Łupież tłusty
-Bardzo długie włosy


W powyższych przypadkach lepiej sprawdzi się terapia laserowa. Dzięki urządzeniom HairMax możesz przeprowadzić ją samodzielnie w domu. Zasady działania są podobne do masażu – zimne światło lasera wnika do skóry głowy, dostarczając do mieszków włosowych niezbędny tlen i substancje odżywcze. Dodatkową zaletą terapii laserowej jest leczenie łojotoku i łupieżu, także zahamowanie wypadania włosów. Kuracja jest szczególnie polecana osobom dotkniętym problemem łysienia typu androgenowego, gdyż wspomaga usuwanie szkodliwych substancji, w tym DHT (więcej informacji na ten temat w artykule: Jakie rodzaje łysienia można leczyć laserem?).

Podsumowując, masaż skóry głowy może pozytywnie wpłynąć na włosy, a dodatkowo jest doskonałym sposobem na relaks. Aby przyniósł zadowalające rezultaty konieczna jest systematyczność (najlepiej wykonywać go codziennie) oraz odpowiednia technika (masujemy opuszkami palców, wykonując okrężne ruchy, w kierunku od czoła do karku). Ważne aby nie masować skroni, gdzie występują zakończenia nerwowe. Dla osób, które nie chcą samodzielnie wykonywać masażu lub mają ku temu przeciwwskazania, polecamy skorzystanie z terapii laserowej. Przy regularnym stosowaniu (2-3 razy w tygodniu), efektów kuracji można się spodziewać już po 8-12 tygodniach.